Porządną lekcję futsalu otrzymały w Warszawie Nasze piłkarki grające w 1 lidze futsalu kobiet. Włókniarki poniosły wysoką porażkę w meczu lidera z wiceliderem ligi 6:0. Wynik wysoki, ale nieskuteczność pod bramką przeciwnika była ogromna, zaś przeciwniczki punktowały jak zawodowy bokser.

Mecz w Warszawie miał pokazać czy przepaść między Warszawiankami, a resztą ligi rzeczywiście jest aż tak duża i… pokazał. W Pierwszej połowie grające ze zbyt dużym respektem do liderek przyjezdne, przez większą część ograniczały się do obrony i prób wyprowadzania kontrataków, gospodynie zaś odważnie weszły w mecz i już w drugiej minucie meczu prowadziły 1:0. Po czasie wziętym przez trenerów Włókniarza, w końcu gra zaczęła wychodzić i gdyby nie zadziwiająco duża nieskuteczność, na przerwę można było schodzić z co najmniej remisem.

W drugiej połowie gra mocno się ożywiła i nastąpiła wymiana ciosów, a że nasze dziewczyny zapomniały wyregulować celowniki, z strony przyjezdnych cały czas widniał wynik zerowy. Gospodynie zaś pokazały kilka świetnych akcji, oraz to, jak powinno się kończyć. Kończyły, kończyły, aż zakończyły na 6 i mimo że wynik z przebiegu gry troszkę za wysoki, śmiało można powiedzieć że ten zespół zasłużenie wygrał i prowadzi w tabeli z kompletem zwycięstw.

Zostaje tylko pogratulować awansu i trenować by w następnym sezonie spotkać się z nimi po raz kolejny, tym razem w ekstralidze, gdzie na awans w dalszym ciągu mamy duże szanse. Mimo porażki utrzymaliśmy drugie miejsce w tabeli i dalej jesteśmy w grze o ekstraligę, gdyż drugie miejsce gra w barażach z 5 zespołem najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.

Trzymamy kciuki!!!

AZS SGH Warszawa – Włókniarz Białystok 6:0

PARTNER
SPONSORZY TECHNICZNI
TABELE WYNIKÓW