W środę odbyły się mecze półfinałowe Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim, Naszemu zespołowi przyszło zmierzyć się z ekipą zza miedzy, Heliosem Białystok. Spotkanie nie obfitowało w zbyt dużo akcji podbramkowych, dominowała walka w środku boiska, którą tym razem wygrał przeciwnik, przez co zasłużenie awansował do finału.

W pierwszej połowie mimo gry z wiatrem Nasz zespół, nie umiał zdominować przeciwnika. Bardzo dużo złych wyborów i niedokładnych podań, do tego nie do końca szczelna formacja obronna, czego wynikiem były dwie stracone bramki i zero po naszej stronie.

W drugiej połowie po dokonaniu korekt w składzie gra zaczęła wyglądać trochę lepiej, czego udokumentowanie była bramka Julki Lasoty (zresztą bardzo dużej urody, strzał z połowy boiska nad interweniującą bramkarką gości. Gdy złapaliśmy wiatr w żagle i wydawało się że odrobimy straty, kilka minut później rzut rożny i … nieupilnowana napastniczka Heliosa podwyższa na 1:3. Ta bramka totalnie „zabiła” mecz, przez co na boisku nic więcej się nie działo.

Włókniarz Białystok – Helios Białystok 1:3
Lasota

PARTNER
SPONSORZY TECHNICZNI
TABELE WYNIKÓW