Rewelacyjnie spisały się nasze młodziczki w turnieju Praga Cup organizowanym na Warszawskiej Pradze.
Dziewczyny z rocznika 2005/2006 zajęły drugiej miejsce uznając wyższość jedynie gospodarzowi turnieju w finale w serii rzutów karnych. Najlepszą obrończynia turnieju wybrana została Wiktoria Hryniewicka.
W fazie grupowej trafiliśmy na zespoły SP1 Opole Lubelkie, Mazovia Grodzisk Mazowiecki i Pragę Warszawa. W pierwszym meczu wygraliśmy 4:0 z SP1 po bramkach Hani Tupalskiej i Natalki Markowskiej, w drugim meczu pokonaliśmy Mazovię 3:0 po raz kolejny po bramkach Natalki i Hani, w ostatnim meczu zaś ponieśliśmy porażkę 2:4 przez co weszliśmy do półfinału z drugiego miejsca co oznaczało walkę o finał z Dublerem Opole Lubelskie.
Bardzo dobry i szybki mecz zakończył się remisem 1:1 co oznaczało serię rzutów karnych, dzięki fantastycznej dyspozycji Korneli Ostasiewicz w bramce wygraliśmy 1:0.
W finale po raz kolejny przyszło rywalizować nam z zespołem gospodarzy. Mecz zasługujący na miano finałowego, gdzie było dużo jakości w rozegraniu akcji, wiele sytuacji bramkowych, interwencji bramkarzy i … dwa gole, po jednym każdemu zespołowi, co z kolei oznaczało po raz kolejny serię rzutów karnych. Tym razem skuteczniejsi okazali się przeciwnicy i to oni mogli cieszyć się z triumfu w turnieju.
Gratulacje dziewczynom, gdyż zagrały naprawdę świetne zawody, a zważywszy na to że był to ich pierwszy turniej na hali w tym roku, było mega!!!
FAZA GRUPOWA: 
Włókniarz Białystok – SP1 Opole Lubelskie 4:0 (Tupalska 2x, Markowska 2x)
Włókniarz Białystok – Mazovia Grodzisk Mazowiecki 3:0 (Markowska 2x, Tupalska)
Włókniarz Białystok – Praga Warszawa 2:4 (Hryniewicka, Radulska)
PÓŁFINAŁ:
Włókniarz Białystok – Dubler Opole Lubelskie 1:1, 1:0 k (Markowska)
FINAŁ:
Włókniarz Białystok – Praga Warszawa 1:1, 1:2 (Tupalska)
Ciężki weekend za nami – wiele emocji, dużo spotkań na wysokim poziomie, wielka impreza, wiele rozczarowań i 12 miejsce w Polsce Naszych dziewczyn!!!
 

Na Mistrzostwach trafiliśmy do bardzo ciężkiej grupy, przyszło nam się zmierzyć z etatowym uczestnikiem tego typu imprez Bielawianką Bielawa, oraz późniejszym Mistrzem Polski, Pragą Warszawa.

Pierwszy mecz to bardzo dobra gra, a nawet dość spora przewaga Naszego zespołu i… wiele niewykorzystanych sytuacji. Co nie udało się Nam, udało się przeciwniczkom, które między 4, a 6 minutą gry strzeliły nam… 4 bramki. Po takiej bombie ciężko było Nam się podnieść, jedyne na co było nas stać w tym spotkaniu to honorowa bramka Karoliny Szóstko.
Drugi mecz rozpoczął się wręcz identycznie, 3 bardzo dobre, lecz niewykorzystane sytuacje z Naszej strony i… bramka dla Pragi. Od tego momentu Nasz zespół zgasł, a warszawianki jak doświadczony bokser wypunktował nas niemiłosiernie. Jedyne na co było nas stać to bardzo ładna akcja pod koniec meczu i bramka Oli Sokołowskiej. Porażka oznaczała odpadnięcie ze strefy medalowej i walka jeszcze tego samego dnia o miejsca 9-12.

Najpierw przyszło nam rywalizować z zespołem Stradom Częstochowa i mimo iż w pierwszej połowie zespół przeciwnika nie skonstruował ani jednej akcji, przy niezliczonej ilości naszych, po pierwszej połowie… wygrywał 1:0.
Bramka w takich okolicznościach totalnie zabiła Nasz zespół, który załamany bezradnością pod bramkami przeciwników, zupełnie się pogubił. Wynik 1:2 oznaczał, że bez czasu na odpoczynek musieliśmy zagrać szybko się otrząsnąć i rozegrać jeszcze jedno spotkanie. To i wiele innych przyczyn złożyło się że ostatecznie w Mistrzostwach Polski U16 w futsalu kobiet zajmujemy 12 miejsce.
Grupowe:
Włókniarz Białystok – Bielawianka Bielawa 1:4 (Szóstko)
Włókniarz Białystok – Praga Warszawa 1:7 (Sokołowska)
Eliminacje o miejsca 9-12:
Włókniarz Białystok – Stradom Częstochowa 1:2 (Lasota)
Mecz o miejsce 11:
Włókniarz Białystok – Ślęza Wrocław 0:2Nie jet zwycięzcą ten który nie doznał nigdy porażki, lecz ten co umiał się podnieść i dalej walczyć o swoje!!!
Najlepszy WKS – tak jest tak jest tak jest!!!

W ten weekend odbywać się będą Mistrzostwa Polski U16 w futsalu kobiet, w gronie 12 najlepszych zespołów w tej kategorii wiekowej nie mogło zabraknąć również KS Włókniarz Białystok!!!

Los nie był łaskawy przydzielając nas do bardzo mocnej grupy z Pragą Warszawa (Mistrz Polski z przed dwóch lat) i Bielawianką Bielawa, jednak chcąc być najlepszy trzeba walczyć i wygrywać z najlepszymi 🙂

 

HARMONOGRAM:
SOBOTA:
godz.09:20 : Bielawianka Bielawa – Włókniarz Białystok
godz.12:00 : Praga Warszawa – Włókniarz Białystok
godz.13:20 : Oficjalne Otwarcie Turnieju

Całe Mistrzostwa będą transmitowane na żywo online – BĄDŹCIE Z NAMI – kibicujcie, wspierajcie, trzymajcie kciuki!!!

LINK DO TRANSMISJI ONLINE:
http://pozostale.tvcom.pl/Gra/Sport-Futsal/Sezona-2017-2018/157716-Mlodziezowe-Mistrzostwa-Polski-Kobiet-U-16-(Wroclaw).htm

Do wygrania wiele atrakcyjnych nagród, jak szalik klubowy, proporczyk klubowy, piłka, oraz koszulka z herbem KS Włókniarz.
Co zrobić by wygrać?
– Polub i udostępnij ten link na facebooku
– Wykonaj pracę artystyczną, której tematem jest Nasz Klub (plakat, makieta, flaga, rysunek, rzeźba etc.)
– Dostarcz pracę do siedziby klubu, bądź trenera prowadzącego
 
Najlepsze prace zostaną opublikowane na stronie klubowej, fanpage, oraz udekorują salę na 70-lecie Klubu!!!
 
„Tradycja i doświadczenie” – Klub Sportowy Włókniarz Białystok

W niedzielę odbyły się dwa mecze Naszych zespołów seniorek. W I lidze futsalu, na inaugurację przyszło nam się zmierzyć w derbach Białegostoku z drużyną Heliosa, zaś na trawie w III lidze kobiet rezerwy grały z drużyną Ekosportu.

I Liga Futsalu kobiet – debiutancka wygrana na inaugurację!!!
W pierwszej kolejce I ligi futsalu los przydzielił nam na tak zwane „dzień dobry” nie małe ciasteczko. Już na inaugurację ligi, gdzie jesteśmy kompletnym debiutantem przyszło nam się mierzyć w derbach miasta z bardzo doświadczoną drużyną Heliosa Białystok.

Mimo obaw przed tak zwaną tremą debiutanta mecz rozpoczęliśmy z wysokiego C, bo już w pierwszej minucie prowadziliśmy 1:0 po świetnej zespołowej akcji i bramce Karoliny Szóstko. W 3 minucie było już 2:0 po kolejnej składnej akcji i bramce Oli Sokołowskiej. Kilka niewykorzystanych sytuacji z Naszej strony i bardzo groźne kontry doświadczonych starszych koleżanek i po 10 minutach gry wynik się odwrócił, zrobiło się 2:3. Nasze dziewczyny jednak tego dnia miały tyle jakości i pewności siebie, że szybko odrobiły straty i na przerwę schodziliśmy z wynikiem po bramkach Julki Kowrach i Zuzi Piekarkiej.

Druga połowa zaczęła się podobnie jak pierwsza, 12 sekunda i dość szczęśliwa bramka samobójcza, jednak kolejne minuty to w dalszym ciągu przewaga taktyczna Włókniarek. Od 10 minuty drugiej połowy co raz większą przewagę zaczęły mieć goniące wynik gospodynie, czego efektem były… 3 strzelone bramki, z naszej strony tylko jedna, co po raz kolejny dawało remis. Czas wzięty przez trenera, chwila oddechu i uspokojenia pozwoliły Naszym wojowniczkom wrócić do siebie. Bramka strzelona na 3 minuty przed końcem meczu przez Lenkę Trofimiuk, dał prowadzenie, którego nie daliśmy sobie wydrzeć do końca.

Zwycięstwo w tak dramatycznym, stojącym na wysokim poziomie meczu derbowym, był tak zwaną truskawką na torcie bardzo udanego weekendu. Należy pochwalić obie drużyny, gdyż była to zdecydowanie dobra reklama piłki kobiecej. Wiele, wiele pięknych akcji, dużo bramek, kilka świetnych interwencji i niesamowite emocje, gdzie kibic do końca spotkani nie mógł być pewien końcowego wyniku. SUPER i oby więcej taki meczy!!!

Drużynie Heliosa życzymy powodzenia w kolejnych meczach i do zobaczenia w rewanżu na naszej hali na Świerkowej!!!

Helios Białystok – Włókniarz Białystok 6:7

Szóstko, Sokołowka2x, Kowrach, Piekarka, Trofimiuk, bramka samobójcza

III Liga kobiet – premierowa wygrana Włókniarza II

Niesamowitą niespodziankę sprawił Nasz młodszy zespół seniorek na trawie. W meczu 3 ligi kobiet przeciwko Ekosport Białystok, dziewczyny w większości złożone z rocznika 2004-2005 wygrały 2:1!!!

Pierwsza część pierwszej połowy to nieudane próby zagrożenia naszej bramki zespołu gości i bardzo groźne kontrataki z Naszej strony. Po składnej akcji, pięknym dośrodkowaniu piłki z prawej strony boiska przez Weronikę Skurską, bramkę strzeliła Wiktoria Hryniewicka. Od tego momentu przeciwniczki osiadły, a młode „Dzikie Koty” zaczęły co raz dłużej utrzymywać się przy piłce, rozgrywać i śmielej atakować. Przyniosło to efekt w postaci drugiej bramki autorstwa Hani Tupalskiej, świetną akcję indywidualną przeprowadziła Monika Boguszewska, która minęła 3 zawodniczki i zagrała prostopadłą piłkę do wbiegającego ze skrzydła Tupalka.

Początek drugiej połowy wyglądał dość sennie w naszym wykonaniu, jednak znakomicie pisywała się linia obrony, która niszczyła każde zagrożenie w okolicach pola karnego. Na 15 minut przed końcem mecz przeciwnik strzelił bramkę po rzucie rożnym i lekkiego gapiostwa przy kryciu z naszej strony. Zupełnie niepilnowana zawodniczka drużyny przeciwnej po dośrodkowaniu z narożnika boiska, przyjęła piłkę na 4 metrze od bramki i oddała strzał. Rozgrywające bardzo dobre zawody dziewczyny z bloku defensywnego nie dały jednak wbić sobie więcej bramek, dzięki czemu odnieśliśmy pierwsze ligowe zwycięstwo.

Pochwalić należy cały zespół za dojrzałość taktyczną i odpowiedzialność w obronie, oraz mądrość, finezję i polot w ataku. Widać, że z każdym meczem dziewczyny grają co raz dojrzalej, odpowiedzialniej i konsekwentniej.
BRAWO WKS!!!
Włókniarz II Białytok – Ekosport Białystok 2:1
Hryniewicka, Tupalska

Wielkiej rzeczy dokonały nasze juniorki, w eliminacjach MP U16 w futsalu zdołały awansować do turnieju głównego, który 2-3 grudnia odbywać się będzie w Wrocławiu.

w sobotę 11 listopada, w 99 rocznicę Święta Niepodległości, juniorkom młodszym Naszego klubu z rocznika 2002-2003 w miejscowości Pasym, mieszczącym się pod Olsztynem, przyszło rywalizować w Turnieju Eliminacyjnym o wejście do grona 12 Najlepszych zespołów z rocznika… 2001-2003. W turnieju mieliśmy się zmierzyć z dwiema drużynami ze stolicy Warmii i Mazur – Stomilem Olsztyn, oraz Stomilankami Olsztyn. Niestety zespół juniorek pierwszoligowych Stomilanek, bez podania przyczyny nie dojechał na turniej, co oznaczało ni mniej ni więcej jak walkowery i decydcujący o awansie mecz z drużyną Stomilu Olsztyn.

Mecz to istny rollercoaster, już w drugiej minucie meczu na prowadzenie wyszły gospodynie, jednak po gwizdu kończącym pierwszą połowę to My schodziliśmy w lepszych humorach, gdyż po trafieniach Karoliny Szóstko i Oli Sokołowkiej była 2:1 na Naszą korzyść.

Druga połowa przysporzyła nie mniej emocji. Znów lepiej zaczął zespół z Olsztyna i znów wyszedł na prowadzenie 3:2. Włókniarki nie podłamały się takim stanem rzeczy, wierząc w swoje umiejętności dzielnie dążyły do zmiany wyniku. Na 3 minuty przed końcem stało się to co stać się musiało, w niecałą minutę strzelamy dwie bramki (ola Sokołowska i Zuzia Piekarska) i po raz kolejny wychodzimy na prowadzenie. Mądra gra i odpowiedzialne zachowanie zespołu nie pozwoliły na zmianę wyniku, co dało wygraną i awans do Mistrzostw Polski U16.
Dziewczyny pokazały w tym meczu niesamowite serce, duże umiejętności i gigantyczny charakter za co należą się duże brawa!!!
Najlepszy WKS – tak jest tak jest tak jest!!!

Stomil Olsztyn – Włókniarz Białystok 3:4
Sokołowska 2x, Szóstko, Piekarska

W sobotę, w Piątnicy odbył się mecz na szczycie 3 ligi kobiet, zmierzyły się w nim gospodarz Forty Piątnica i pierwszy zespół Włókniarza Białystok. Oprócz rywalizacji o ligowe punkty w głowach i sercach całego zespołu widniał jeszcze jeden cel – zagrać dla Kędzi!!! Tak cały zespół postanowił wesprzeć Gabrysię w powrocie do zdrowia po kontuzji doznanej tydzień wcześniej w meczu z Heliosem Białystok.
Pierwsza połowa to lepsza gra Naszego zespołu, który dłużej utrzymywał się przy piłce, stwarzając kilka groźnych akcji i co rusz odgryzanie się gospodyń przeważnie po stałych fragmentach gry, jednak bramki paść nie chciały zarówno z jednej jak i drugiej strony.
W drugiej połowie silny zespół z pod Łomży podupadł z sił, a bramka strzelona przez Ulę Onoszko zupełnie je rozbiła. Od tego momentu dominacja na boisku naszych zawodniczek nie podlegała dyskusji. Dwie bramki dołożyła Julka Lasota dzięki czemu wynik końcowy 3:0.
Przy lepszej skuteczności mogło być znacznie wyżej, gdyż dogodnych sytuacji nie wykorzystały jeszcze Ola Sokołowska, Ula Onoszko, czy Olga Fiedorczuk, jednak znając klasę spadkowicza z II ligi i jakże ciężki teren gdzie przyszło nam rywalizować, szanujemy ten wynik i cieszymy się, że dalej jesteśmy w grze o awans, a dziewczynom gratulujemy i życzymy więcej meczy w takim wykonaniu, przeciwniczkom zaś życzymy powodzenia w kolejnym meczu, a Gabrysi zdrówka i szybkiego powrotu na boisko!!!
Forty Piątnica – Włókniarz Białystok 0:3
Onoszko, Lasota 2x
 
Zawodniczka Naszego Klubu, Ula Onoszko rozegrała swój drugi mecz w reprezentacji Polski U15. W meczu z rówieśniczkami z Białorusi weszła na boisko w 52 minucie meczu i … bardzo szybko zaznaczyła swoja obecność strzelając bramkę kwadrans później!
Reprezentacja Polski pokonała Białoruś 6:0, a tak okazałe występny Uli dają nadzieję na kolejne powołania.
 
Polska U15 – Białoruś U15 6:0
Natalia Wróbel 42′
Marta Grochowska 46′, 72′
Urszula Jankowska 54′
Urszula Onoszko 68′
Maja Szydełko 76′
Gratulujemy i życzymy dalszego rozwoju przez ciężką pracę!

Zawodniczka naszego klubu Ula Onoszko z rocznika 2004 zadebiutowała w meczu reprezentacji Polski U-15!!!
Polska wygrała reprezentacją Białorusi 8:0, a Ula na boisku pojawiła się w 52 minucie meczu.
GRATULUJEMY!!!

W zeszły weekend Nasze obie drużyny zagrały swoje mecze w III Lidze kobiet. O dziwo, obie ekipy konfrontowały się z tym samym przeciwnikiem, gdyż z braku wolnych terminów Włókniarz I rozegrał swój mecz awansem już w czwartek.

Włókniarz I Białystok po bardzo dobrym i niezwykle emocjonującym meczu pokonał koleżanki zza miedzy 3:2 po dwóch trafieniach Karoliny Szóstko i bramce samobójczej.
Pierwsza połowa nie zapowiadała, aż takich emocji i mimo, że świetne sytuacje do objęcia prowadzenia miały Ula Onoszko i Gabrysia Kędzia, na przerwę schodziliśmy z wynikiem 0:0.

To co działo się w drugiej połowie, to taka „truskawka na torcie” kobiecej piłki. Kilka świetnych akcji zarówno z jednej jak i drugiej strony, zwroty akcji i dramaturgia. Na szczególną uwagę zasługuje akcja określana „stadiony świata” w wykonaniu Naszego zespołu. Akcja skrzydłem Kędzi, zagranie do Onoszko, która przy przyjęciu z obrotem gubi obrończynię i drugim kontaktem wykłada piłkę Karolinie Szóstko, która z pełnym spokojem, plasowanym strzałem przy słupku pokonuje bramkarkę przeciwniczek. Wow!!!

Ekosport Białystok – Włókniarz I Białystok 2:3
Szóstko 2x, bramka samobójcza

W niedzielę z tym samym przeciwnikiem zmierzyły się Nasze młodsze dziewczęta z Włókniarza II. Świetne zawody, zwłaszcza w destrukcji i niesamowicie pechowa bramka do szatni, która później okazała się jedyna w meczu.

W pierwszej połowie gospodynie nie potrafiły przebić się przez linię obrony Naszego zespołu, każda ich akcja kończyła się jeszcze przed polem karnym, Włókniarki z kolei wyprowadzały bardzo groźne kontry i to właśnie one miały dwie najbardziej dogodne sytuacje do strzelenia bramki, w tym wypadku jednak zabrakło troszkę zimnej krwi i dokładności. Gdy już myślami byliśmy w szatni, w ostatniej minucie pierwszej połowy po błędzie wyprowadzeniu piłki, tracimy bramkę po strzale lobem z ponad 20 metrów.
Druga połowa to wizualna przewaga gospodyń, które częściej były przy piłce, jednak w dalszym ciągu nic z tego nie wynikało, gdyż dalej nie do przejścia była bardzo dobrze współpracująca obrona młodych Włókniarek. Ostatnie 15 minut meczu to z kolei ataki Naszych dziewczyn, które poczuły że można zranić przeciwnika, znów zabrakło troszkę zimnej krwi i dokładności przy wykańczaniu akcji.

Bardzo dobry mecz młodego zespołu rezerw, widać że każde kolejne spotkanie daje im co raz większą pewność siebie, widać dużą jakość, która ciągle rośnie, a ogranie na dużym boisku zaprocentuje. BRAWO!!!

Ekosport Białystok – Włókniarz II Białystok 1:0

PARTNER

SPONSORZY TECHNICZNI

TABELE WYNIKÓW